+ Załóż konto
gladys59
#gladys59
2016-06-18

Good job

5

Takie będą Rzeczypospolite....

Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie – Jan Zamoyski

Stara jestem. Bardzo stara. Czytam, że dziecko musi jak najwcześniej iść do przedszkola, żeby nadążyć za światem, żeby właściwie rozwijać się intelektualnie. Czytam, że zbyt długi pobyt w domu, pod opieką matki sprawi, iż dziecko nie odnajdzie się we współczesnym świecie. Nie będzie umiało pracować zespołowo. Nie nawiąże kontaktu z rówieśnikami. Nie rozumiem.
Na skwerze dosiadam się do rówieśniczki, obserwującej trzyletnie dziecko. Mówię, pytam. Kobieta uśmiecha się, wyjaśnia.
„Bo kiedyś proszę panią, dziecko było inaczej wychowywane. Teraz izoluje się je od świata z powodu wirusów, infekcji, pedofilów i psów. Dziecko przebywa głównie w domu, karmione przygotowywanymi w fabryce posiłkami, zatwierdzonymi jako odpowiednie. Matka nie może edukować dziecka, bo zajęta jest praniem, prasowaniem, sprzątaniem, gotowaniem. Do dziecka wynajmuje się opiekunkę, taka jak ja. Opiekunka wychodzi z dzieckiem na dwie godziny dziennie i pilnuje, by dziecko się nie pobrudziło, by nikt obcy z dzieckiem nie rozmawiał, by nie głaskało psów. Dziecka również nie można stresować. W związku z tym, trzeba ograniczyć zabawy z rówieśnikami, bo taki rówieśnik może zabrać zabawkę, może nieodpowiednio się odezwać. A w przedszkolu – wszystko pod kontrolą. A jeśli coś się wydarzy, zawsze można nauczycielkę oskarżyć o niewypełnianie obowiązków."
Nie chodziłam do przedszkola. Mama nie pracowała. Na śniadanie gotowała mi kaszę manną na mleku. Gdy prasowała, kazała podawać rzeczy do prasowania. Kupiła mi małą miseczkę i razem prałyśmy. Ona – nasze ubrania, ja ubrania dla lalek. Pracy zespołowej uczyłam się na podwórku. Zabawy tematyczne w „dom", „szkołę", zabawy w chowanego, berka, skakanka, piłka – rozwijałam się intelektualnie i fizycznie. Koleżanka z podwórka była jak siostra. Sąsiad – jak wujek. Jeśli ktoś miał psa, był jak nasz wspólny.
Dlatego nie rozumiem... stara jestem... czyżby opóźniona intelektualnie?

foto - wałbrzyskie podwórko 1961

Smacznie bez glutenu
Uśmiechnięty, zadowolony i najedzony - taki powinien być każdy niemowlak. Czasem jednak z jedzeniem, a dokładniej - z jego przyswajaniem - mogą być kłopoty. Jednym z winowajców jest gluten.   Gluten to rodzaj białka roślinnego, zawartego na przykład w pszenicy, życie, orkiszu, czy jęczmieniu. - Pediatrzy zalecają, aby u dzieci karmionych naturalnie w szóstym miesiącu życia dokonać „prowokacji glutenem", czyli sprawdzić, czy dziecko toleruje ten składnik, podając na przykład niewielką ilość kaszy manny (zrobionej z pszenicy - red.) Jeśli pojawią się kłopoty, należy unikać potraw zawierających gluten. Niepokojące objawy Nietolerancja glutenu objawia się m.in. biegunką i bólem brzucha. O alergii świadczyć może ...
1
Hitchcock ala Bosfor albo może odwrotnie
      Właśnie rozważając tematy bliskie spotkaniu trzeciego stopnia z Przygodą Podróżnika, przy założeniu tematu podróży w kontekście związków „małżeńskich" w różnych kulturach, zaświtał mi w głowie pomysł związany z, co tu nie mówić symbolem narodzin dziecka.A skoro dziecko, to rodzina, a jeszcze wcześniej nierzadko bywa jakiś układ społeczno prywatny pomiędzy rodzicami potomka. Zatem powoli wszystko splata się w całość. Mam tu na myśli przyjaciela dobrych pomyśleń - bociana białego.  Największa gratka to obserwowanie przelotu tych ptaków kiedy wracają na swoje ( tak nazwę te nasze, ponoć ćwiartka całej populacji tych ptaków na czas lęgowy zatrzymuje się w Polsce). Dwa ...
0
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 77 - Dziecko Rosemary
77. Dziecko Rosemary (Rosemary's Baby) – 1968 Gatunek: Horror, Psychologiczny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Dziecko Rosemary" – pierwszy amerykański film Romana Polańskiego nie tylko otworzył przed polskim reżyserem hollywoodzkie salony, ale od razu stał się pierwszym obrazem nowego nurtu w kinie grozy, tak zwanego horroru satanicznego lub okultystycznego. Wciąż pozostaje najwybitniejszym przedstawicielem gatunku, który znalazł godne naśladownictwo w takich dziełach, jak „Egzorcysta", „Omen", czy późniejszy „Harry Angel". Roman Polański, w tym czasie 34 letni reżyser, wspiął się na wyżyny swojego talentu tworząc obraz, który od pierwszych kadrów bezceremonialnie przykuwa uwagę widza. Zgodnie ze słowami samego Polańskiego, film rozpoczyna ...
1
Szkolnictwo w Ekwadorze
Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na "swoje" podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moją ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Jeśli nie słodkie kociaczki, to co? Oczywiście słodkie dzieciaczki. Wideo z bliźniakami, którzy w specyficzny sposób ze sobą rozmawiają, radośnie przy tym gestykulując, ma ponad  160 milionów odtworzeń. Musisz zobaczyć koniecznie!     Film poniżej ...
0
A czego ja w tych podróżach po polskich trzęsawiskach internetowych właściwie szukałem ? Dwa lata to dużo czasu, co chciałem odkryć ? Przecież wszystko już jest znane.  Czyżby ? Konkretnie, jak traper z Curwooda szukałem tropów polskich seniorów, czy jak kto woli starych ludzi, w internecie.  Wszędzie, w kulturze byle jakiej, w fejsie, stronach, grupach najróżniejszych i nie ma nic, zero czyli null.  Jakby ich nie było, a każdy głupi wie, że są i to jest wielka grupa społeczna, tyle, że skrzętnie i z obrzydzeniem pomijana. O kulturze nie warto nawet wspominać, to kupa dziadostwa, poza tym w naszej tradycji ...
0
Ostatnie dwa lata spędziłem na podróżach po bagnistych obszarach polskiego internetu. Żadne tam dorzecze Amazonki, Nilu czy Jeniseju. Za stary jestem, to raz, a dwa - dorzecza Wisły i Odry dostarczają nieledwie takich samych niebezpieczeństw i przeżyć. Może nawet większych, bo choć w tamtych egzotycznych stronach dzikie zwierzęta są rzadkością i więcej zagrażają im ludzie niż oni im, a węże i robactwo można omijać, to w naszym piękny kraju, z klimatem jednym z najprzyjażniejszych, sami udzie są najgrożniejszymi drapieżnikami, jedni wobec drugich. Podszczuwani umiejętnie przez swoich przywódcow w poszczególnych stadach, stają się zgrajami zagryzających się wzajemnie wilków. Nie wierzysz ...
1
Dlaczego oglądamy się za innymi kobietami w bikini? Bardzo trafnie i zgrabnie tłumaczy to dziennikarz Dennis Prager w 5-minutowym filmiku (filmik poniżej), który zaprezentowany kobiecie, uratuje Ci skórę i ocali wakacyjny wyjazd od awantury w tropikach. Przygotuj się do sezonu urlopowego na wszelkich płaszczyznach! Wysoka temperatura podczas wyjazdu wakacyjnego powinna być powodowana jedynie przez słońce. Nie potrzebujesz, by Twoja kobieta rozliczała Cię za oglądanie się za innymi laskami w bikini. Wystarczy, że na wstępie zacznie narzekać na hotel, posiłki i wysokie ceny wycieczek fakultatywnych. Dlatego Dennis tłumaczy dlaczego nasz wzrok przyciągany ...
1
Jest to kwintesencja raportu jednego z porno serwisów.  Zobacz co wpisują w wyszukiwarki porno mieszkańcy poszczególnych krajów, ale z niektórymi frazami uważaj, bo lepiej ich nie sprawdzać... 1. Stany Zjednoczone – lesbijki2. Wielka Brytania – squirt3. Kanada – nastolatki4. Indie – bhabi, czyli siostra starszego brata5. Niemcy – MILF6. Włochy – mamuśka7. Francja – beurette, czyli Arabka z Afryki Północnej8. Australia – masaż9. Brazylia – novinha, czyli młoda dziewczyna...
0
Czym jest Fast dating.
Fast dating, czyli szybkie randki, to rodzaj spotkań, na których możesz w ciągu godziny poznać kilkanaście nowych osób. Być może któraś z nich wyda ci się na tyle interesująca, że zechcesz kontynuować znajomość... Szybkie randki najczęściej organizowane są w kawiarniach albo w restauracjach – organizatorzy zapraszają na nie 10-15 kobiet i tyle samo mężczyzn. Jak to wygląda? Rozmawiasz z przedstawicielem płci przeciwnej przez 3 do 7 minut i po skończonej rozmowie zaznaczasz w specjalnej tabeli, czy miałabyś/ miałbyś ochotę poznać tę osobę lepiej.Teraz szybka zamiana – i już rozmawiasz z kolejną osobą. I tak przez godzinę albo półtorej, aż poznasz wszystkie ...
1
Bal w pałacu
A w pałacu dzisiaj bal.Wymieniono wystrój sal.Zamówiono już bieługę.Damy piorą suknie długie.Służby niosą Rapacholin.Kucharz świńskie nóżki goli.Ochroniarze z długim stażemoczekują, co pan każe.Każdy poznał, gdzie ma stać.Kabel ciśnie. Fruwa mać.W kącie stroi się muzyka.Otrzymała srogi przykaz,ma być wolna, stonowanatak, jak lubi Pierwsza Dama.Wśród tajniaków ciche spory.Dobra, bracie rzecz – kawiory.Czarny jest o niebo lepszy.Dość z tym niebem! Co pan pieprzy?To z innej parafii brać!Kabel ciśnie. Fruwa mać.Poloneza rusza próba.Ta partnerka jest za gruba!Czy nie macie tu szczuplejszej?...
0
O przypadku Komorowskiego
Kto za bardzo pewny swego,przypadek Komorowskiegowinien prześledzić dokładnie!Co dziś stoi – jutro padnie,a co leży – się podniesie.Dobrze, jeśli o tym wie się! Szybko można zjechać z góry.Na niedźwiedziu nie dziel skóry!Kopanina to nie sztuka,wielu jednak się oszuka.Własnemu ufaj nosowi.Są gdzieś antymatrixowi! Wielu ma na czole znamię.Telewizja zawsze kłamie,albo wszystkiego nie powie.Warto uświadomić sobie,że to jednak totolotekopinii, przekonań, plotek. Efekt kuli zmienia kancik.Niekoniecznie imigranci,krach, sensacja, nawet wojna.Władza dziwnie jest spokojna.Gdy coś jeszcze się wydarzy,wtedy maski spadną z twarzy! Nie ma w żadnym siódmym ...
0
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0
"Krok do szczęścia" Anna Ficner-Ogonowska
Druga już część powieści tej autorki, równie cudowna jak pierwsza. Pochłonęła mnie bez reszty. Przeżywałam razem z bohaterami, płakałam i śmiałam się. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam :) Dalsze losy Hanki i Mikołaja, które również jak w poprzedniej książce przechodzą wiele zawirowań.Trwają przygotowania do ślubu Dominiki i Przemka. Hania i Mikołaj mają być na nim świadkami. Mikołaj bardzo pragnie, aby Hania została jego żoną. Zazdrości Przemkowi jego sytuacji. Hania cieszy się szczęściem Dominiki, ale są to dla niej również trudne chwile, gdyż wspomnienia z jej ślubu wracają. Znowu zamyka się w sobie i na Mikołaja. Walczy sama ze sobą w swojej ...
0
Jak rozmawiać z kobietą
Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak rozmawiać ze mną, czyli z kobietą? Pewnie nie, bo od lat sądzisz, że całą sprawę załatwiasz najlepiej bez słów, dając mi kwiatki, perfumy lub kupon rabatowy na zakup biustonosza. A może myślisz, że oczekuję od ciebie nieustannych zapewnień, że mnie kochasz i beze mnie żyć nie możesz? Podejrzewam, że właśnie dlatego zwracasz się do mnie czule per kotku, aniołku lub per świnko. A ja powiem ci szczerze i to w imieniu milionów podobnych do mnie nowoczesnych kobiet, że mam taką bezpłciową gadanę tam, gdzie słońce nie ...
0
Kłótnia gwarantuje prawidłowy rozwój
Konflikty między rówieśnikami to niezbędny element kształtowania postaw - tak twierdzi włoski pedagog Daniele Novara, który właśnie opublikował książkę "Kłócić się, by rosnąć".Novara argumentuje, że nie należy uważać sprzeczek między dziećmi za incydenty, których trzeba unikać i nie można interweniować, kiedy do takich sporów dochodzi. Jak podkreśla postrzeganie dziecięcych kłótni za coś negatywnego jest archaiczne i błędne, gdyż prowadzi wyłącznie do interwencji, polegających na wyznaczaniu kary oraz histerycznych reakcji. Tymczasem zdaniem eksperta pedagogiki kłótnie te są zjawiskiem całkowicie naturalnym i znakomitą lekcją poznawczą i społeczną, w czasie której najmłodsi uczą się przebywania ze sobą. To właśnie w takich sytuacjach dzieci ...
1
Jak to w sanatorium ładnie...
Przed miesiącem uzyskałem dzięki staraniom w NFZ, jak również wnioskowi na poszpitalną rehabilitację zdrowotną wysłanemu ze szpitala, w którym neurolodzy oceniali mój nadwyrężony kręgosłup przydział do Uzdrowiska Swoszowice. Obecnie jest to dzielnica Krakowa. Byłem nieco zaszokowany tą ofertą. Znałem jak dotąd tylko sanatoria w Busku Zdroju i Solcu Zdroju, które od lat rywalizują w kategorii najlepsza woda siarczkowa w Polsce, a podobno również i w Europie. Tymczasem tu, w Swoszowicach również zachwalają swój główny produkt leczniczy słowami:... Wykorzystujemy jedne z najmocniejszych wód siarczkowych na świecie... Będąc u córci w Wieliczce poprosiłem o podwiezienie do owych Swoszowic, aby zobaczyć choćby z ...
4
Nic  nam  nie  grozi !!!
2014.10.28„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Nic nam nie grozi !!!Jest jeszcze trochę czasu, więc histeria wspierana przez głupotę wylewająca się z mediów, ma się w najlepsze przybierając coraz większe rozmiary. Chodzi o tak zwane skutki jakie odczują polscy kredytobiorcy po przyjęciu w referendum przez Szwajcarów parytetu złota.Większość polskich tak zwanych specjalistów (analityków) twierdzi, że jeżeli w referendum Szwajcarzy opowiedzą się za tak zwanym pokryciem w złocie (parytetem), kurs franka w Polsce wzrośnie do około 4 zł., a może i więcej.Mili Państwo możecie spać spokojnie. Nic takiego się nie wydarzy. ...
0
Byle do jutra, część pierwsza
Porusza ręką, a woda odbija się od krawędzi wanny i wraca, wywołując lekką fale. Patrzy na to beznamiętnym wzrokiem strzepując popiół z papierosa do popielniczki znajdującej się na pralce. Powoli wypuszcza powietrze ustami i myśli kiedy doszło do tego, że nie przejmuje się nawet zwykłą wodą. Siedzi tu już od godziny i nie wykonała żadnego innego ruchu niż wyjęcie kolejnego papierosa ze swojej ulubionej papierośnicy. Zaciąga się kolejny raz i patrzy na zakratowane, malutkie okienko, przez które widać ulicę po przeciwnej stronie. Ludzie pędzą na złamanie karku nie wiadomo dokąd, a ona obserwuje ich próbując odgadnąć historię ich życia. Ta ...
0
Loving Music 7
„Bohemian Rhapsody" (2002) LIVE! Kolejny klasyk. Oryginał znany chyba wszystkim fanom muzyki. Oto koncertowa wersja, którą bardzo lubię, ze wspaniałej muzycznej fety, którą jeszcze bardziej lubię. 3 czerwca 2002 w ogrodach obok Buckingham Palace w Londynie odbył się koncert z okazji pięćdziesięciolecia panowania Królowej Elżbiety II. Na scenie pojawiło się wiele znakomitości. „Bohemian Rhapsody" wykonali dwaj członkowie Queen – Brian May i Roger Taylor, Tony Vincent, Hannah Jane Fox, Sharon D. Clarke i londyńska obsada musicalu „We Will Rock You". Jak Wam się podoba? ...
0
"Przerwana podróż" Irena Matuszkiewicz
Życie toczyło się swoim rytmem. Antonina jechała zająć się swoją ciotką pod nieobecność jej córki z mężem. Monika dość pijana gnała na spotkanie z narzeczonym, który zbywał ja ostatnio i nie miał dla niej czasu. Pan kierowca autobusu kursował tą samą trasą co zawsze. Zofia, ciotka Moniki czekając na autobus miała zamiar dotrzeć do przychodni. Każdy z nich miała swoje plany, które przez dwoje nieodpowiedzialnych ludzi zostały przerwane. Monika szarpała się ze swoim chłopakiem i oboje wpadli na ulicę co spowodowało wypadek z udziałem autobusu. Zofia i inny chłopak zginęli na miejscu. Antonina i sprawcy wypadku trafili do szpitala. ...
0