+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Bajka jest dobra na wszystko
tatul
#tatul
2017-05-23

Good job

6

Bajka jest dobra na wszystko

W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia.

Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?
Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:
W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść lektor.
Wszystko co najgorszego mogło się komuś przytrafić przytrafiało się właśnie jemu. Był tym tak bardzo zgnębiony, że postanowił udać się do pewnego pustelnika poradę i pomoc. Ten wysłuchał go uważnie i powiedział: -
Ja nic ci nie pomogę, bo tylko Pan Bóg może ci pomóc.
Nasz biedaczek podziękował za radę i postanowił bez zwłoki udać się po ratunek na wysoką górę ,gdzie już ponad chmurami mieszkał Pan Bóg. Wędrówka była długa i w drodze naszego wędrowca spotykały różne przygody. Pewnego dnia spotkał na drodze tygrysa. Wystraszył się ogromnie, ale postanowił błagać go o zaniechanie swoich zwyczajów i oszczędzenie mu życia. Tygrys wysłuchał prośby i odpowiedział:
- Nie zjem cię , bo jakoś nie mam apetytu i bardzo mnie to martwi. Niedługo pozostanie ze mnie skóra i kości. Ale coś za coś. Jak będziesz u Pana Boga to zapytaj go o radę dla mnie. Zapytaj co może przywrócić mi apetyt?
Wędrowiec podziękował za oszczędzenie mu życia i obiecał przekazać prośbę Bogu.
W dalszej wędrówce, gdy odpoczywa pod samotnym drzewem usłyszał jego zatroskany głos opowiadający o złym losie jaki go trapi.
- Inne drzewa są dużo większe i bardziej okazałe, a ja jestem słabiutkie i małe – utyskiwało drzewo. Gdy wędrowiec zaofiarował się zanieść pytanie do Pana Boga również i w jego sprawie ,to drzewo ucieszyło się na szansę poprawy swego losu.
W dalszej wędrówce napotkał na swojej drodze dom, w którym zamieszkiwała piękna i bardzo gospodarna kobieta, której tak doskwierała samotność, że straciła radość życia. Gdy dowiedziała się, że nasz wędrowiec idzie do samego Pana Boga ze swoimi troskami, to poprosiła o zaniesienie prośby o radę również w jej sprawie. Wędrowiec chętnie przyjął je prośbę i wyruszył dalej.
Gdy dotarł do białej groty, w której mieszkał Pan Bóg i znalazł się przed jego obliczem, to opowiedział o wszystkich swoich nieszczęściach, które go tam doprowadziły i prosił gorąco o radę. Bóg go wysłuchał i odpowiedział:
- Nie martw się więcej, wkrótce znajdziesz swoje szczęście. Wędrowiec ucieszył się, ale przed powrotem postanowił przekazać prośby nieszczęśników spotkanych po drodze . Pan Bóg go wysłuchał i dla kobiety przekazał radę:
- Powinna wyjść za mąż aby nie była więcej samotna i aby mąż pomagał jej we wszystkich życiowych sprawach.
Porada dla drzewa brzmiała następująco:
- Korzenie tego drzewa są uciskane przez skrzynię złota, która jest zakopana pod tym drzewem. Jak skrzynia zostanie usunięta, to problemy miną bez trudu. - Porada dla tygrysa brzmiała następująco:
- Gdy tygrys zje najgłupszego człowieka pod słońcem wtedy apetyt mu powróci i problem zniknie .
Nasz wędrowiec wraca podśpiewując z radości jaka będzie jego udziałem, gdy już spotka swoje szczęście. Po drodze wstępuje kolejno do miejsc gdzie przyjął na siebie pośrednictwo w przekazywaniu próśb.
Kobiecie powiedział dosłownie to, co usłyszał od Boga. Powinna wyjść za mąż, a jej problemy znikną. Kobieta przyznała, że to mądra rada, ale...

Adres URL:

Bajka jest dobra na wszystko
W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia. Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść ...
2
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Bardzo dobra bajka. Głupota powinna być karana. W Stanach często słyszałem, że głupota jest najcięższym niekaralnym przestępstwem. Coś w tym jest.
tatul
Dobrze to diagnozują. Wiele zależy od naszej rozwagi i odpowiedzialnego podejścia do własnego życia
#tatul - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
[Recenzja]Lucius II The Prophecy2015
Recenzja gry Lucius II The Prophecy Są tutaj fani filmu Omen? Myślę, że jacyś się na pewno znajdą. Film zawsze wyrywał się w pamięci odbiorcy i wywoływał niesamowity niepokój, co gorsza także niepokojącą fascynację, przynajmniej zawsze u mnie tak było. Uradowany wydaniem pierwszej części Luciusa z fascynacją i wręcz chorym zainteresowaniem przysiadłem do gry. Problemem jednak stała się rozgrywka. Bardzo hermetyczna, oparta wręcz o utarte schematy. Wszelkie zadania musieliśmy wykonać jak wymyślił sobie twórca, a co gorsza bardzo często nie uzyskiwaliśmy odpowiedzi. Rozwiązania bywały bardzo absurdalne, tak jak dziwne bywają zamiary tego złego. Przez tego typu bolączki Lucius pozostawił po ...
4
Parę słòw na temat Ekwadoru
Jak już zaznaczyłem we wstępie jestem w trakcie przeprowadzki do Ekwadoru. Wszystko zaczęło się jakieś pięć lat temu. Zdecydowaliśmy razem z żoną odwiedzić Amerykę Południową w poszukiwaniu miejsca gdzie moglibyśmy spędzić nasza emeryturę. Już wcześniej wiedzieliśmy, ze w Stanach będzie to raczej ciężka propozycja ze względu na rosnące koszty utrzymania. Przymierzaliśmy się oczywiście do Polski ale i tutaj koszty okazały się niezbyt zachęcające. Wybór padł na Ekwador. Co prawda braliśmy pod uwagę również Kostarykę i Panamę ale tam już amerykanie mocna zawyżyli ceny wiec następnym krajem na południe była Kolumbia. Tutaj z ...
2
Uważaj na fałszywych pracowników DHL
W dniu wczorajszym otrzymaliśmy wiadomość, która została pozornie nadana przez jednego z najpopularniejszych spedytorów na świecie - firmę DHL. Jej format i wygląd nie budziły żadnych podejrzeń, a przekazana informacja wydała się dość szokująca. Nasza przesyłka została odrzucona na etapie sortowania w centrum pakowania i zostanie odesłana z powrotem do nadawcy.W dniu wczorajszym otrzymaliśmy wiadomość, która została pozornie nadana przez jednego z najpopularniejszych spedytorów na świecie - firmę DHL. Jej format i wygląd nie budziły żadnych podejrzeń, a przekazana informacja wydała się dość szokująca. Nasza przesyłka została odrzucona na etapie sortowania w centrum pakowania i zostanie odesłana z ...
0
Miejsce w Polsce gdzie prawa fizyki nie istnieją
Opowiem Wam o niezwykłym miejscu. Wiecie, że podobnego zjawiska można doświadczyć w Polsce? Czy poznaliście „Oregon Vortex”, gdzie prawa fizyki nie istnieją? To bezsprzecznie jedno z najdziwniejszych miejsc na Ziemi Wszystko dzięki tajemniczej energii sprawiającej, że przedmioty zachowują się tam w sposób nienaturalny, np. zmieniając swoją strukturę bądź samoistnie turlając się. pod górę.Cała natura wokół także "zachowuje się" dziwnie - drzewa nie rosną prosto, a przechylone są w kierunku wiru, ich gałęzie zamiast do góry porastają w dół. Wydaje się, że nic w tej strefie nie jest podporządkowane prawom fizyki. ...
0
Wstrząs - Robin Cook
"(...) czyli DNA i białka, fosforyzowała w ultrafioletowym świetle niczym miniaturowe robaczki świętojańskie w gęstej jak grochówka mgle(...)" "(...) Dawca komórek nabłonka został sklonowany. Ściślej mówiąc, został sklonowany około sześćdziesięciu razy...."   Wstrząs, to książka napisana przez mistrza thrillerów medycznych - Robina Cook.   Akcja książki toczy się głównie w Klinice Niepłodności Wingate'a. Bohaterki powieści Joanna Meissner i Deborah Cochrane trafiają, tam dzięki ogłoszeniu wysłanemu do ich uczelni. W gazetce Uniwersytetu Harvard ukazuje się wzmianka, w której mowa o oddaniu komórek jajowych w zamian za honorarium, które jest naprawdę imponujące. Dziewczyny decydują się na ten układ. Wizyta w klinice nie robi na ...
0
Bezwolna  demokracja  czyli  listy  wyborcze.
2015.07.28„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Bezwolna demokracja czyli listy wyborcze.Właściwie jeden człowiek (maksimum tak zwany zarząd) w danej partii politycznej (bez względu na poglądy) ustala nasz demokratyczny wybór.Politycy i media tak się podniecają tematem, iż nie potrafią zrozumieć prostej rzeczy, że od początku do końca obecna sytuacja związana z tworzeniem list wyborczych (ustalanie jedynek) jest w czystej postaci oszukiwaniem demokracji.Czy w waszym zgniłym dziennikarskim środowisku, znajdzie się choć jedna myśląca nie liżąca d...y osoba, która wreszcie prawidłowo oceni tą patologię ?P.S.Komunizm ładnie zwany ...
0
Kino czy film online, czyli z dawnej świetności pozostał...
Kino czy film online, czyli z dawnej świetności pozostał tylko czerwony dywan   Wraz z upływem czasu wszystko się zmienia, nasze zwyczaje także. Jedne rzeczy tracą na znaczeniu, inne zyskują.    Wyjście do kina kiedyś to były mecyje. Najpierw trzeba było odstać w kolejce do kasy biletowej, a niejednokrotnie kupować bilety u tzw. "koników", gdy film był zagraniczną superprodukcją. Potem szykowanie się do kina, odpowiednie ciuchy, fryzury, żeby zrobić na innych jak najlepsze wrażenie. Kiedyś nikt w kinie nie jadł, nie mlaskał, nie siorpał, było cicho i kulturalnie. A nawet często zdarzały się uwagi, gdy ktoś coś głośniej powiedział, lub ...
0
Matko moja, ja wiem...
Od paru dni napotykam na elementy kampanii reklamowej przypominającej o nadchodzącym święcie – Dniu Matki. Internet, radio, telewizja poruszają ten bliski każdemu temat. Wiedzą, że zadbamy o odpowiednią oprawę wizyty u swojej mamy i jakiś prezent stosowny do wieku i upodobań naszej mamy. Padają też pytania o nasze osobiste związki z matką i nasze najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Coś poza tym podpowiadają, coś przypominają. Przygotowują nas do innego, lepszego niż zwykle przeżycia tego święta .Każdy z nas nosi bliznę po matce, jak nazywają pępek. To widoczny ślad mocnego związku z TĄ, która dała nam życie. Pępowinę przecięła dobra ręka ...
5
"Emily i Einstein" Linda Francis Lee
Sandy Portman bogaty biznesmen spotyka Emily na swojej drodze i postanawia,że to właśnie ona zostanie jego żoną. Rodzice Sandiego byli przeciwni temu związkowi i nie akceptowali Emily, która nie pochodziła z bogatej rodziny. Sandy jednak nie chciał żony, która kochała go tylko ze względu na majątek.Emily zostaje żoną Sandiego i przez pewien czas młode małżeństwo żyje szczęśliwie. Emily jest redaktorką i na co dzień jej życie toczy się wokół książek. Zawsze chciała być niezależna. Pewnego wieczoru Emily czekan na powrót męża z pracy ten jednak się nie pojawia. Dochodzi do wypadku, w którym ginie Sandy. Pogrążona w żałobie i ...
0
Robin Williams - pierwsza rocznica śmierci.
Wspaniały aktor, genialny komik, wielki człowiek. Czy musiał od nas odejść i osierocić te resztki dzieci, które drzemią w każdym z nas? Czy życie zapiekło go jak cycki w "Pani Doubdfire",a może przywołał go duch synka, który tragicznie zginął w "Świecie Według Garpa", albo było mu tak żal młodego, niespełnionego aktora, który opuścił nagle "Stowarzyszenie Umarłych Poetów"? Stratował go nosorożec z "Jumanji"?  ...
0
Podniebne mile Lufthansy
Sporo, jeśli to można tak określić, bo dwa razy do roku przemieszczamy się pomiędzy Ameryką Południową, Północną i Europą. Nie jesteśmy fanatykami podróżowania ale w aktualnej sytuacji nie mamy innego wyjścia. Pomyślałem zatem, że dobrze byłoby założyć jedno z tak mocno reklamowanych przez linie lotnicze kont dla ludzi często podróżujących. Jest tego dość sporo, nam jednak zależało na networku, który dysponuje połączeniami pomiędzy obiema Amerykami i Europą. Padło na Star Alliance a jako przedstawiciela wybraliśmy Lufthansę. Mogliśmy oczywiście wybrać LOT czy inne linie lotnicze. Z tej grupy jednak wydawała się najsolidniejszą opcją dodatkowo lata z Newarku w ...
0
Mama - domowy menadżer
   W moim kalendarzu, na kartce z datą 26 maja zamieszczono sentencję Margaret Thatcher: „Atmosferę w rodzinie wciąż jeszcze tworzy matka.To ona jest w domu menadżerem". Po raz kolejny przyjdzie nam przeżyć ważne święto – Dzień Matki. Ja w swojej rodzinie już raz przeżywałem ten dzień, gdyż Dzień Matki w USA obchodzony był w tym roku w dniu 8 maja. Nasza Małgosia uczciła swoją mamę telefonując kilka razy z życzeniami i przesyłając paczuszkę z upominkami, do której włożyła to, co najważniejsze w takich razach, czyli kartkę z życzeniami. Kartkę o tak dobranych słowach, że nawet gdy mi tłumaczyła jej ...
4