+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Najdroższa kawa świata 'pochodzi' ze słonia
Klara
#Klara
2017-01-17

Good job

6

Najdroższa kawa świata 'pochodzi' ze słonia

Dotychczas najdroższą kawą świata była Kopi Luwak - kawa produkowana z ziaren przetrawionych przez cywety (niewielkie ssaki z rodziny łaszowatych). Dzięki temu, że ziarna Kopi Luwak przechodzą przez układ trawienny ssaka pozbywają się celulozowej osłonki i goryczki. Biznesmen z Tajlandii postanowił jednak wyprodukować jeszcze bardziej ekskluzywną kawę - w tym celu postanowił przepuścić ziarna kawy przez... układ trawienny słonia. O nowym rodzaju kawy pisze "Rzeczpospolita".

10 dekagramów kawy Kopi Luwak kosztuje ok. 300 złotych - ale nie powinno to dziwić zważywszy, że rocznie produkuje się ok. 300-400 kg tej kawy. Kawa, którą produkuje Blake Dinkin, biznesmen z Tajlandii, jest jednak znacznie droższa - filiżanka kosztuje ok. 50 dolarów (ok. 150 złotych). Dinkin karmi słonie ziarnami kawy Thai Arabica, a następnie wykorzystuje przetrawione przez największego ssaka lądowego świata ziarna. Aby wyprodukować kilogram kawy trzeba nakarmić słonia 33 kilogramami surowych ziaren, które słoń trawi 15-30 godzin. W 2012 roku wyprodukowano ok. 50 kg "słoniowej" kawy nazywanej Black Ivory Coffee.

Najdroższa kawa świata
Dotychczas najdroższą kawą świata była Kopi Luwak - kawa produkowana z ziaren przetrawionych przez cywety (niewielkie ssaki z rodziny łaszowatych). Dzięki temu, że ziarna Kopi Luwak przechodzą przez układ trawienny ssaka pozbywają się celulozowej osłonki i goryczki. Biznesmen z Tajlandii postanowił jednak wyprodukować jeszcze bardziej ekskluzywną kawę - w tym celu postanowił przepuścić ziarna kawy przez... układ trawienny słonia. O nowym rodzaju kawy pisze "Rzeczpospolita". 10 dekagramów kawy Kopi Luwak kosztuje ok. 300 złotych - ale nie powinno to dziwić zważywszy, że rocznie produkuje się ok. 300-400 kg tej kawy. Kawa, którą produkuje Blake Dinkin, biznesmen z Tajlandii, jest jednak ...
6
Czerpać z życia garściami....
Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz. Żyję w luksusie.Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie ...
3
Chciałabym....tego, tamtego i gwiazdki z nieba też!
Siedzę przy laptopie z drugą kawą i błagam swoją głowę na wszystkie możliwe sposoby, by przestała mnie boleć. Ale ona ma moje prośby w nosie i się w ogóle nie odzywa. Generalnie chyba coś ze mną jest nie tak skoro toczę monologi ze swoją głową, chyba czas do lekarza...a może Rutinoscorbin? No i proszę dziecko reklamy się we mnie po raz enty odzywa, z góry przepraszam za moje sloganowe wstawki. Zastanawiałam się dziś nad tym, co ja bym chciała, tak ogólnie od życia. No bo wiadomo, że jak się zadaje komuś takie pytanie to ludzie wymieniają: iphone by się ...
4
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Proces produkcyjny nie wyglada zachęcająca ale kto wie. Zachęcam jednak do kawy peruwiańskiej, który sporo ostatnio pilem.Nie jestem ani znawcą ani specjalnym smakoszem ale przyznać, że kawa w Cusco bardzo mi smakowała.
Klara
Peru i Andy słyną z pysznej kawy:-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 1 0
czeslaw_brudek
Widziałeś tę kawę na sucho, czy już jako napar?
czeslaw_brudek
To, co miał w d...e słoń, ja też tam mam
Klara
ale możesz to sprzedawać po 300 zł za 100 gram?
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Sprzedawać, czy kupować?
Jakim snobem trzeba być aby takie cudo pić?
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Dylemat robota: dobro czy zło
Odróżnianie dobra od zła i podjęcie najlepszej etycznie decyzji to zadanie, które na razie przerasta roboty. Już w roku 1942 sławny amerykański pisarz science fiction i profesor biochemii Isaac Asimov przedstawił w opowiadaniu "Zabawa w berka" (Runaround) trzy prawa robotów, które miały uregulować kwestię stosunków pomiędzy przyszłymi myślącymi maszynami a ludźmi:" 1. Robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy. 2. Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba, że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem. 3. Robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem". W ...
0
„Zgoda na szczęście” Anna Ficner-Ogonowska
Trzeci tom autorstwa pani Ani. O poprzednich częściach już pisałam. Trzecia część również napisana jest w takim samym klimacie i tak samo dobra. Hania jest szczęśliwa w związku z Mikołajem. Ich sielanka trwa. Każdy dzień zaczynają razem i kończą razem. Hania nie wyobraża już sobie życia bez Mikołaja. Dominika została matką małego Tomaszka i teraz przyszło jej zmierzyć się z urokami macierzyństwa. Początkowo czuje się zagubiona, zmęczona, a pomoc Hani wydaje się potrzebna. Dominika chce robić wszystko sama przy Tomaszku. Praktycznie nie wypuszcza go z rąk przez cały dzień. Boi się, że jeżeli odejdzie na chwilę to Tomaszek pomyśli, że ...
0
Po in vitro urodziła cudze dziecko. Dramat kobiety
Pomyłka przy in vitro w szpitalu klinicznym w Szczecinie, stała się dramatem rodziny, kompromitacją szpitala i wodą na młyn przeciwników metody pozaustrojowego zapłonienia. Sprawa trafiła do rąk ministra zdrowia i prokuratora generalnego. Sprawa skandalicznej pomyłkami w szpitalu klinicznym w Szczecinie, w którym młoda kobieta po zapłodnieniu in vitro urodziła córkę innej kobiety, odbiła się głośnym echem w całej Polsce. W tej dramatycznej sytuacji, lekarz kierujący laboratorium in vitro w Policach, zrezygnował z pracy. Dyrektor szczecińskiego szpitala klinicznego, który nadzoruje polickie laboratorium, obecnie będące w likwidacji, podjął decyzję, że proces likwidacji ma nadzorować jego były kierownik. Władze szpitala odmawiają komentarza na ...
4
Minęło  tylko  ćwierć  wieku.
2015.02.26„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Minęło tylko ćwierć wieku.Klękajcie narody bo Ukraina jest uciśniona.Mimo to, wśród znacznej większości tak zwanych polityków bez względu na poglądy polityczne (prawica, lewica czy centrum) jak również w całych bez wyjątku w polskich mediach króluje pomroczność jasna.Prawo do samostanowienia jest wartością nadrzędną, jednak warto przy okazji przypomnieć sobie kilka faktów.Prawda jest taka, że Ukraina sama sobie jest winna. A teraz skutecznie udaje jej się wmanewrowywać innych w sytuację przez siebie samych stworzoną.Kilka faktów;Proces rozpadu Związku Radzieckiego (ZSRR) ...
0
Jaguar skacze na Słowację
Proszę Państwa, ręce opadają do samej ziemi i bez względu na to, czym kierowali się nasi politycy, nie jestem tego w stanie zrozumieć. Zamieszczam grafikę i zostawiam bez komentarza.  ...
2
Wakacyjne rozmyślania o pracy i wypoczynku
Stoję w kolejce do kasy i przyglądam się młodej kasjerce która, tak jak ma nakazane wita każdego klienta słowami : – Dzień dobry panu, czy skorzysta pan z torebki na zakupy? Tu uśmiech, chociaż nie koniecznie. Później już wykonywane z pośpiechem przesuwania towarów ponad czytnikiem, ważenie niektórych, wpisywanie jakichś tajemnych kodów, aby wreszcie wydać resztę i pożegnać klienta słowami: – Dziękuję, zapraszam do kolejnych zakupów. Miłego dnia ... i bez zwłoki zwrócić się do następnego: - Dzień dobry itd.. itp. Pracę ma ciężką, bo towar to nie tylko torebka z zupką, batonik, ale też i zgrzewka wody, karton ...
4
Zagadkowa etymologia
- Mamo, kupisz mi POPROCH? –zapytała Zosia, gdy wracałyśmy z przedszkola. „POPROCH? Kurcze, co to jest POPROCH" – pomyślałam w panice, ale odpowiedzieć musiałam natychmiast bez względu na to, czy wiem o co chodzi, czy nie, i czy nie obiecam czegoś, czego potem będę żałowała: - Oczywiście Zosiu! A gdzie taki POPROCH się kupuje? - Tam. – Wskazała ręką w kierunku straganów rozstawionych na okoliczność odpustu. Miałyśmy to niebywałe szczęście, że mieszkałyśmy w samiutkim centrum tej okolicznościowej imprezy. No tak, ale i owo wskazanie niekoniecznie mi mówiło, czym rzesz jest owy POPROCH. - Dobrze, kochanie. Pójdziemy i kupisz sobie POPROCH. Mamusia da ...
0
Bezsenność we wczesnej fazie ciąży. Co począć?
Temat znany wszystkim kobietom, jednak większość z nas poznaje go zazwyczaj w ostatnich miesiącach ciąży. Wtedy to brzuszek jest na tyle duży, że trudno znaleźć wygodna pozycję do spania, a leżenie na boku też się może w końcu po tylu miesiącach znudzić. Co jak dopada nas ten problem wcześniej? Np. już w 3 miesiącu? Kilkanaście nieprzespanych nocy i brak informacji o bezsenności we wczesnym okresie ciąży w Internecie skłoniło mnie do napisania tych kilku prostych porad. Zacznijmy od tego, żeby nie wpadać w panikę. To jest jednak normalna przypadłość, mimo że we wczesnym okresie ciąży. Ma to bardziej psychologiczne i hormonalne podłoże ...
5
O kinie...nieobiektywnie: cz. 82 - Dziennik zakrapiany rumem
82. Dziennik zakrapiany rumem (The Rum Diary) – 2011 Gatunek: Dramat MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Kolejny film, który bardzo chciałem zobaczyć. No bo, wiadomo, Depp. I pudło. Było nie za bardzo. Paul Kemp (Johnny Depp) przyjeżdża do Portoryko jako polecony pracownik. Plan jest taki: oderwie się trochę od stresującego molochu, jakim jest Nowy Jork, odetchnie świeżym, nadmorskim powietrzem, popracuje w spokoju, może nawet porzuci kieliszek na rzecz mniej uzależniających i degenerujących używek.Kiedy jednak, będąc już na miejscu, orientuje się w portorykańskich realiach i atmosferze panującej w pracy, poddaje się tej karaibskiej demoralizacji. A kiedy film zaczyna się urywać, ...
0
W kolejce do odznaczenia państwowego Krzyżem Wolności i Soli
W kolejce do odznaczenia państwowego Krzyżem Wolności i Solidarności. W pierwszej kolejności zostali udekorowani tym odznaczaniem jednorazowo represjonowani. Ci nawet nie mieli pojęcia iż wprowadzono stan wojenny wobec narodu polskiego i na tym zakończyły się wobec nich represje. Po pewnym czasie inkubacji wypuszczano ich z cieplutkiego i bezpiecznego internatu, powrócili do pracy, niektórzy przyświrowali psychicznych i po dobrych układach z lekarzami przeszli na renty chorobowe. Wszyscy znani byli funkcjonariuszom SB i MO, zatem jaka mogła być ich działalność podziemna, lecz byli i tacy, którzy już jawnie dawali się we znaki władzy. Z tym pierwszym rzutem internowania pozamykano także łajdaków działających ...
0
Telewizja polska kontra prywatna
Brak posiadania telewizora ma wiele zalet. Człowiek więcej czyta, potrafi robić jedna rzecz i się na niej skupić, nie jest bombardowany ze wszelkich stron różnymi bodźcami. No ale jak się już ma ten telewizor to się go ogląda. Jeszcze całkiem niedawno posiadłam full pakiet i ciągle się tam coś działo. Z przyzwyczajania głównie TVN lub Polsat i seriale, niby cool, niby na czasie...ale wiadomo było, że wszystkie programy to jedno wielkie lokowanie produktu i pełna reżyserka. Nawet po talk shows i reality shows widać, że idą według scenariusza od a do z nie pozostawiając cienia szczerości. Ale ...
8
Nie matura lecz chęć szczera...
    Jak co roku, jak od lat, powtarzają się pytania, Nie te w arkuszach egzaminacyjnych lecz te natury ogólnej: Co dalej? Nie matura lecz chęć szczera...4 maja 2010 Przyszłość to wielki znak zapytania. Czy dla wszystkich abiturientów? Rozpocznę dzisiaj piosenką: http://dilx.wrzuta.pl/audio/7oleSuqWq0e/farben-_matura No i zaczęło się. Nadszedł ten spodziewany dzień próby. W tym roku kasztany nie uzyskały jeszcze wymaganej formy, ale zdążyły zakwitnąć. Myślę, że forma abiturientów jest za to znacznie lepsza, gdyż chłód spóźnionej wiosny sprzyjał powtarzaniu i utrwalaniu wiedzy, tak już pod egzamin. We wszystkich szkołach odbyły się próbne matury jak również wyciągnięto wnioski z popełnianych błędów czy niedociągnięć. Matura w obecnej formie ...
6