+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > A Tagance - ganz egal...
MarekGajowniczek

Good job

9

A Tagance - ganz egal...

Komu teraz wiarę dasz,
gdy na tronie siedzi kpiarz?
Zamiar nosił przez dni kilka,
aż mu wyszła krotochwilka
i pewnej Amerykance
w teatrzyku na Tagance
opowiadał dyrdymały.
Wszystkie kraje się uśmiały,
taki to był dobry żart.
Nie ujawnił wszystkich kart.
Pewnie coś w zanadrzu chowa
i wkrótce komedia nowa
Europę zaciekawi.

Jak się bawić - to się bawić!
Dobry humor może sprawić,
że się wojna w farsę zmieni
i Kijów się zazieleni
od magików i komików.
Pozmienia ludzi w ludzików,
jak niedawno śnieżny pług
na karetę zmienić mógł.
Pytała ankieta stara:
Jakiego chciałbyś mieć cara?
Żeby tu przy drodze stał...
i każdego w mordę lał!
Za takim pójdziemy wszędzie!
I nasz kpiarz też takim będzie!
A Tagance - ganz egal!
Trochę śmieszno - trochę żal.

Adres URL:

To myśli nas mobilizują
Z moich przemyśleń. Chęć osiągnięcia, jest karmą nadzieitak jak nadzieja, jest impulsem dążenia. To banalne, jednak dzięki temu idziemy do przodu. Limeryki Limeryki skurczybykito króciutkie są wierszykitrochę światła, trochę cieniatrochę bawi, nic nie zmienia. ...
0
500 +
Jest i u nas taka sfera,co nie daje, lecz odbierai ma to w swojej naturze,żeby ściągać jak najdłużej,a gdy więcej już się nie da,wtedy krzyczy: Bieda! Bieda! Lubi zarządzać funduszem.Posuwać się do wymuszeńi mogła nawet polecić,by odbierać ludziom dzieci,jeśli nie mają pieniędzy.Długo u nas żyła z nędzy. Wszyscy dobrze znali pana.Niepodzianie przyszła zmianai zdecydowała o tym,by wypłacać pięćset złotychna dziecko każdej rodzinie.Wielki gwałt się podniósł w gminie. Nawet sam autor Planu,krzyczał, że to zdrada stanui nie ma praworządnościi Trybunał się zezłościł,że nie może ...
1
Pytania bez odpowiedzi
Otwieram narodową listę tych, którzy przyjmą uchodźców - z każdej strony świata - do swojego mieszkania: 1. ......(wpisujcie się, ludzie wrażliwi na cudzą krzywdę!). Przetrzymywanie uchodźców w obozach jest niehumanitarne. Państwo nie radzi sobie z tym problemem tak, jak powinno. * Car Putin zapowiedział przed kamerami z aktorską sprawnością, że tych bandytów, którzy podłożyli bombę w rosyjskim samolocie, znajdzie wszędzie i ubije.  Czy będzie ich szukał i ubijał także w Niemczech, Belgii, Holandii, Szwecji, Danii, Szwajcarii i USA? Jak wszędzie, to wszędzie chyba? *   Po wprowadzeniu przez PiS darmowych leków dla osób powyżej 75 ...
0
Wiersz, nie wiersz...
Płci ty przeciwna, zaokrąglonaczyś ty jest panna, czyś ty jest żonanie ważne czym żem mężem, kolegą,przyjmij życzenia, roku już w toku. Dosiego roku i ruchu w krokui żeby partner zawsze się sprężała prucz kochanka miej tagże mężabo to psychicznie bardzo odpręża. Będzie pieniądze znosił do domu.będzie podglądał Cię po kryjomubędzie się chwalił tobą kolegom,będzie Ci rosło niewieście ego Wiedz jednak życie, to nie zabawapozwól mu czasem, niech się uspawaniech się wyżali z trosk swych kolegomniech podbuduje też swoie ego. Do ...
0
Wyborczy pasztet
Bezpartyjni wybiorą partyjnych,sami prawa do władzy nie mając.Urna – motyw dekoracyjny.Smak pasztetu wybiera zając? Sam stanowi potrawy podstawę.Wielokrotnie go będą ucierać.Może wybrać! To jego jest prawem!Kto się ma do przeróbki zabierać. Bezpartyjny to zając na łące,a kampania to zwykła nagonka,lecz czy kiedyś słuchały zającemądrych lekcji – od dzwonka do dzwonka? Jeszcze dziś mogą sobie pokicać,ale jutro już... w lewo, lub w prawo!Co wybiorą? Nie warto je pytać.Nie uciekną przed dobrą obławą. ...
4
Dokąd zmierzasz Europo?
Powtarzano po Putinie,że tu przyjdzie Ukrainiec,a tu nam przydziela Landfalę ofiar oraz band. Czy w tym zamysł jakiś jest?Już wkrótce Oktoberfest.Nas nie chcieli do roboty,a teraz się milczy o tym. Fala rośnie i przybywa,a kto tu naważył piwai kto teraz je wypije?Nadstawiają ludzie szyje. Apeluje nawet Papież:Wziąć rodzinę na parafię!Rodzina? Czy Papież wie,tam w tysiącach liczy się! Ród w tamtej cywilizacji –nie zmieści się w jednej stacji,bo rodzina jest ta sama –liczy się od Abrahama. Oni mówią ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Go_global!
Go_global, czyli wsparcie innowacyjnych firm komercjalizujących wyniki badań naukowych i prac rozwojowych na rynkach światowych to program organizowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, w ramach którego można uzyskać środki na działania eksportowe. Inicjatywa ta pozwala uzyskać nawet 85% dofinansowania, z czego całkowita wartość projektu nie może przekroczyć 176 000 złotych. Adresatami programu są mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa, które spełniają następujące kryteria:-działają w sektorze wysokiej lub średnio-wysokiej techniki w przemyśle,-komercjalizują wyniki badań naukowych i prac rozwojowych,-ich działalność wymaga dostępu do rynków międzynarodowych,-wytwarzają wyroby innowacyjne,-mają realne szanse na zaistnienie na rynkach światowych. Koszty kwalifikowane Go_global dzielą się ...
0
Wielki muzyk...?
Ostatnio cały czas chodzi Ci po głowie zestaw perfekcyjnych nut. Pojawia się tam zupełnie nagle, znikąd, i nawet Cię to dziwi, bo żaden z Ciebie wielki muzyk. Czasem lubisz sobie tylko pobrzdąkać w samotności. Z początku nie próbujesz się na tym skupić, nawet wręcz przeciwnie. Wykonujesz wszystkie codzienne czynności i zadania, celowo skupiasz się na czym innym. Jednak idealna melodia siedzi Ci w głowie, bez przerwy ją słyszysz. Nie odstępuje do tego stopnia, że przyzwyczajasz się do jej brzmienia, a nawet wprowadzasz wstępne poprawki. W końcu nie możesz już wytrzymać. Wybierasz moment, kiedy nikogo nie ma w domu i wyciągasz gitarę ...
4
"Klasztor" Panos Karnezis
Ta książka znacznie odbiegała od moich powieści czytanych w obecnym czasie. Mroczna, napisana w dość ponurym klimacie. Tematyka, o której się rzadko mówi więc nie przystoi o tym mówić. W klasztorze Matki Boskiej Miłosiernej na uboczu obecnie przebywa sześć zakonnic. Są to kobiety, które zdecydowały się żyć w miejscu pozbawionym dób materialnych, czystości i całkowitym oddaniu Bogu.Każda z sióstr jest zupełnie inna, ale wszystkie wykonują swoje obowiązki i są posłuszne swojej matce przełożonej.Ciszę panującą w starych murach przerywa pojawienie się noworodka w walizce. Matka przełożona Maria Ines musi zastanowić się co zrobić z dzieckiem. Uważa to za cud, ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 80 - Mój tydzień z Marilyn
80. Mój tydzień z Marilyn (My Week with Marilyn) – 2011 Gatunek: Biograficzny, Dramat MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film Simona Curtisa opowiada tydzień z życia Marilyn Monroe. A ten spędziła ona na planie filmu Książę i aktoreczka, którego zdjęcia odbywały się w Londynie. Marilyn jest już w tym czasie celebrytką jak się patrzy i ewidentnie gwiazdorzy. W międzyczasie jednak udowadnia, że nie bez kozery stała się ikoną kina i swoją grą zachwyca zarówno swojego filmowego partnera i reżysera filmu Laurence'a Oliviera (Kenneth Branagh), jak i całą ekipę filmową. W tym młodziutkiego asystenta reżysera, Colina (Eddie Redmayne), który dla Marilyn ...
0
Leksykon filmowy. Horror cz. 2
Amerykański horror jako gatunek zaczął rozwijać się później. Wprawdzie na ekranach kin pojawił się film "Dr. Jekyl i Mr. Hyde" z 1920 roku ale on był wyjątkiem. W okresie kina niemego amerykańskie kino, oparte na schemacie gwiazd doczekało się tylko jednego aktora, który mógł uchodzić za gwiazdę horroru. Mowa oczywiście o Lonie Cheney'u, mistrzu charakteryzacji. To jemu krytycy przypisują zasługę wprowadzenia na stałe filmów grozy do amerykańskich kin. Niezwykła ekspresja gry oraz jedyna w swoim rodzaju umiejętność zmiany wyglądu fizycznego przyciągały tłumy do kin. Arcydziełem gatunku stał się film z 1925 roku "Upiór w operze", czyli ...
0
TK bez prądu
PO siedzi w telewizyjnych okopach i schronach. Telewizje jeszcze nie odpuściły, jeszcze nie było czystek. Dziennikarze zapraszają każdego. I każdy mówi to, co chce, byle bez nazwisk. Z nazwiskami mówią prokuratorzy oraz Jan Maria Rokita. Narodowi socjaliści z PiS i narodowcy od Kukiz'15 zaciekle atakują. Zastanów się, z kim walczyłoby PiS, gdyby nie było PO.Z tobą, ze mną. Dla nich ja nie jestem Polakiem, bo jestem za niezależnością obecnego Trybunału Konstytucyjnego. Za chwilę "nieznani sprawcy" obiją ci mordę w ciemnej ulicy albo nawet w biały dzień. Ja cię nie obronię, bo sam jestem słaby. Prezes TK prof. Rzepliński zapowiada w ...
1
Prawa kibica
Od ok 20 lat jestem czynnym uczestnikiem wydarzeń sportowych, oczywiście jak Bozia pozwoli, czas i pieniądze. Szczerze mówiąc kocham chodzić na mecze a najbardziej oczywiście uwielbiam oglądać je na żywo W tym wszystkim wielokrotnie zastanawiałem i zastanawiam się dalej nad szeroko pojętym środowiskiem kibiców. Ostatnio po Gali KSW 35 w Gdańsku po której wiele się mówi o reakcji widowni na werdykt i samą walkę wieczoru, jak i innych wydarzeń i komentarzy dotyczących zachowań fanów ( góruje tu piłka nożna ) moje rozkminy na temat co kibic może co nie a co nie, jakie ma prawa, przybrały na sile . ...
0
Sztuczni nauczyciele w internecie coraz bliżej
System sztucznej inteligencji, który zastąpi osobisty kontakt z nauczycielem podczas uczestnictwa w masowych kursach internetowych, opracowali badacze z Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii – informuje New Scientist.   Co tydzień dziesiątki tysięcy ludzi na świecie biorą udział w otwartych, masowych kursach internetowych. Duża część uczy się programowania - jest to jeden z najpopularniejszych tematów tego typu kursów. Dla wielu jest to okazja do zdobycia dodatkowej wiedzy lub kwalifikacji czy rozwijania zainteresowań - najczęściej zupełnie bezpłatnie. Wadą takiego kursu jest, że żaden nauczyciel nie da rady zająć się każdym problemem swoich uczniów i indywidualnie rozwiać ich wątpliwości - uczestników jest po prostu za ...
0
Historia filmu polskiego cz.6
Znaczną część filmów fabularnych, przeznaczonych dla ludności polskiej w GG stanowiły filmy niemieckie z polskimi napisami. Przeważały wśród nich tandetne komedie i melodramaty takie jak: "Godzina pokusy" czy "Miłosierne kłamstwo". Oddzielną grupę stanowiły filmy kręcone na ziemiach okupowanych fabularyzowane produkcje niemieckie, do których angażowano aktorów polskich. Takim filmem był "Powrót", w którym oskarżano Polaków o rzekome brutalne bestialstwa popełnione przez nich na kolonistach niemieckich przed wybuchem wojny. Zdjęcia kręcono w 1940 roku. Werbunkiem aktorów zajmował się popularny międzywojenny aktor warszawski, ale jednocześnie niemiecki agent Igo Sym. Do zagrania w tym filmie udało mu się namówić ponad 10 ...
0
Rowerowy szpan
Witam  Od pewnego czasu rower staje się nie tylko środkiem lokomocji dla ubogich, ledwie tolerowanym na drogach i ulicach, przeczącym pojęciu postępu, straszliwie wyszydzanym przez media lubujące się w rozpowszechnianiu obrazków z ulic azjatyckich. Rzadziej z miast holenderskich, gdzie trudno by było skojarzyć biedę z ilością rowerów. Niemniej, w Polsce rower staje się coraz częstszym widokiem i lepiej nie roztrząsać kwestii, czy to z biedy, czy z wygody. Tak, czy owak , rowerów jest coraz więcej, ścieżek rowerowych przybywa ( to są inwestycje, czyli kasa dla kolesiów), niektóre  z nich są prawdziwymi dziełami sztuki ( sławne bydgoskie esy-floresy pod ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 88 - Poradnik pozytywnego myśl
88. Poradnik pozytywnego myślenia (Silver Linings Playbook) – 2012 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Poradnik pozytywnego to nieźle zrealizowany obraz opowiadający o dysfunkcyjnych bohaterach szukających po prostu swojego miejsca w świecie. Z niebywałą zręcznością reżyser David O.Russell nakreśla skrajności, jakim poddawany jest człowiek zakochany. Grane przez Bradleya Coopera i Jennifer Lawrence postacie muszą zmierzyć się z obsesją sabotującą próby powrotu do rzeczywistości oraz depresją wywołaną niespodziewaną utratą ukochanych osób. Łaskawy los krzyżuje ich ścieżki, by mogli sobie pomóc zapomnieć i wybaczyć. Widzowie natomiast tym kontaktom się przyglądają i czerpią uciechę. Trzeba wykazać dużo złej woli, żeby ...
1
Lekarz nie Bóg- też się pomyli....
  Historie z życia. Nie żeby nawrzucać lekarzom, bo oni z całym szacunkiem dla ich wiedzy nie diagnozują człowieka tak jak Dr House. Szybko- i albo cię uspokoją, albo uspokoją i narobią jeszcze gorszego. Przypadek pierwszy: moja starsza- wtedy lat 3. Boli gardło, jak wtedy określała- ząbki...te ząbki trochę zwaliłam na to, że nie miała ochoty na chrupanie marcheweczki. Ale wyskoczyła gorączka. Pojechałam do lekarza- jak to zwykle- zaglądnęli tak, że nie wiem czy dostrzegliby cokolwiek przepisany antybiotyk ze stwierdzeniem, że angina i do widzenia. Antybiotyk wdrożyłam i ...
1