+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Wacek! Nie daruję ci tego.
Rydwan
#Rydwan
2017-01-31

Good job

15

Wacek! Nie daruję ci tego.

W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emeryta
w Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdzie
mu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.
Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ich
nie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacja
w wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbuduje
jego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, bo na wszystko nie starczy.
Po dłuższym namyśle, jednak zrezygnowałem z tego zamiaru
bo po co będę pisał o czymś, o czym wszyscy doskonale
wiedzą. I tak, rezygnuję z naświetlania sprawy emerytów
jak powyżej, żeby nie zanudzać sprawami oczywistymi.
Miast tego, cofnę się do lat mojej młodości, choć wiem, że nie wszyscy uwierzą w to, że ja też kiedyś byłem młody.

Była piękna wiosna, ja byłem młody, bo dwadzieścia dwa lata
to przecież ciągle piękna młodość. Starałem się być wszędzie
interesowałem się prawie wszystkim, ot żyłem tak, jak wówczas
żyć się dawało, bo byłem uznany za wroga ustroju.

Teren przy starych murach zamczyska był zarośnięty krzakami
a ja odkryłem, że jest tam kawałek wolnej przestrzeni, gdzie
można w ciszy zażywać słońca, dotleniać się wchłaniając zapachy wiosny. Rósł tam też krzew, nie wiem jak się nazywał
ale pięknie kwitł. Otoczony balustradą z drążków, wskazywał na to, że ktoś o niego zadbał. Był tam też dość duży głaz mający
takie zagłębienie, jakby celowo zrobione, dopasowane do siedzenia. Siadałem na tym kamieniu i korzystałem w ciszy
z darów wiosny, głównie w dni słoneczne.
Tego dnia, tam właśnie, czekała na mnie przygoda, którą zamierzam opisać, bo dla mnie była bardzo kontrowersyjna.
Dojść do tego miejsca można było, albo wygodną, ale daleką drogą, albo krótką ale trudniejszą, bo trzeba się było przedzierać przez krzaki. Zwykle wybierałem krótszą, choć trudniejszą drogę. Tego dnia również wybrałem tą krótszą.

A gdy odchyliłem ostatnią gałąź, oczom moim ukazał się niebywały widok. Przez balustradę okalającą krzak, przechylała się jakaś panienka zrywając kwitnące gałązki.

Stanąłem jak wryty, wacek też, bo widok był niecodzienny.
Panienka, widocznie rano bardzo się spieszyła, bo nie ubrała bielizny. Oniemiali z wrażenia, patrzyliśmy z niedowierzaniem
na ten widoczek. Zgrabne łydki, długie lśniące uda, gładkie wzgórza rozdzielone przełęczą pionowego uśmiechu, a tam gdzie uda łączyły się z pionowym uśmiechem, nieśmiało wyglądała jędrna kajzerka.
Wacek zażądał natychmiastowego działania, sprzeciwiłem się przecież nie jestem dzikusem, to znaczy nie jesteśmy, dzikusami, trzeba najpierw wybadać cóż zacz, bo zdarzenie niecodzienne. Położyłem więc dłoń na jednym wzgórzu
i czekam na rezultat, co się wydarzy, będzie pisk, czy będzie
w pysk. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, nie było ani pisku
ani po pysku. Tylko panienka przechyliła się jeszcze bardziej
tak że teraz kajzerka ukazała się w całej swojej okazałości.
I tu zostałem pozbawiony prawa głosu, wacek skoczył
do przodu, zaczerpnął powietrza i zanurkował, co rusz to się cofa, by ponownie nurkować, widać, że zwiedza dokładnie.
A w młodości to ho, ho mógł długo zwiedzać na jednym
oddechu. Jednak mądra natura ustanowiła prawa których nie
da się złamać, bo w pewnym momencie daje sygnał, że zbliża
się finisz, będzie koniec akcji. I bardzo dobrze, bo gdyby nie
to, to co niektórzy gotowi by byli pozostać tak na zawsze.
Wacek jednak posłuszny prawom natury, zareagował poprawnie
na sygnał, przyspieszył, zostawił haracz i się wycofał.
Stoimy jeszcze i patrzymy na dzieło, a gdy wacek już chciał ponownie skoczyć, panienka się wyprostowała, szansa utracona
-zarzuciła bujną, piękną złotobląd grzywą i się odwróciła.
Przed nami stała mocna, mocna sześćdziesiątka, wacek zemdlał
a ja zaniemówiłem.

Adres URL:

Wacek!  Nie daruję ci tego.
W pierwszym zamyśle, zamierzałem nakreślić sytuację emerytaw Polsce, no bo tak – czasu ma dużo, więc może jeździć gdziemu się tylko podoba – pod warunkiem, że w granicach administracyjnych miasta – o ile komunikacja miejska jest bezpłatna. Koło wystaw sklepowych przechodzi, dumnie odwracając głowę, bo nie ruszają go te różne piękne rzeczy.Phi, po co będzie patrzył na te wspaniałości, skoro i tak ichnie kupi, bo go na to nie stać. Jednak, ostatnia waloryzacjaw wysokości – około dziesięciu złotych, poważnie podbudujejego budżet, będzie mógł sobie kupić piwo, albo pepsi, musi tylko zdecydować, co kupić, ...
1
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Rydwan
Sprostowanie: to nie jest opis faktów, zaznaczam by nie było niedomówień.
Humor nie trafiony, cóż bywa i tak. Trafić w gusta, to nie łatwa sztuka...
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
4
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Plaskacz
Od lat obserwuje nasze podwórko piłkarskie i od lat twierdzę że jego głównym problemem jest mentalność a często jej całkowity brak . Widać to na przykładzie niedawnej sytuacji na klubowym parkingu w Warszawie oraz postawy reprezentacji na boisku i poza nim . Niby jedna wielka piłkarska rodzina a dwa odmienne podejścia do swoich obowiązków , dwa odmienne sposoby rozwiązywania problemów w dwóch najważniejszych zespołach: Narodowej Reprezentacji i Mistrzach Polski. Nie zamierzam się tu bawić w jakąś chorą poprawność. Interesuje się mediami nie od dziś, nie od dziś też żyje w świecie realnym dlatego nad pseudo grajkami Legii rozczulać się ...
0
Kobieco, modnie i ekologicznie
Ekologia staje się coraz modniejsza, a moda coraz bardziej ekologiczna. Może dlatego to właśnie kobiety przykładają większą wagę do ochrony środowiska... Lansowane na całym świecie proekologiczne trendy coraz bardziej wpływają na nasze codzienne życie. W wielu sklepach ekspedienci nie rozdają już plastikowych reklamówek. Proponują za to wielorazowe torby ekologiczne lub biodegradowalne siatki. Płócienne torby czy tzw. Green Bag mają wiele zalet - wygodnie zawieszone na ramieniu są oryginalnym dodatkiem do każdego stroju. Niezależnie od tego, czy wybierzemy torbę ekologiczną z najnowszej kolekcji światowej sławy projektantki takiej jak Stella McCartney, czy ...
1
20 niesamowitych zastosowań wody utlenionej
Woda utleniona to jedyny środek bakteriobójczy, który składa się wyłącznie z wody i tlenu. Podobnie jak ozon, zabija organizmy chorobotwórcze przez utlenianie. Z tego powodu wodę utlenioną uznaje się za najbezpieczniejszy na świecie i w 100% naturalny środek odkażający. Ma ona jednak znacznie więcej zastosowań, niż tylko odkażanie ran. Jeśli chcesz poznać ich listę, przeczytaj ten artykuł. Z pewnością zaskoczy cię to jak bardzo niedocenianym środkiem była w twoich oczach woda utleniona. 1 . Wybielanie ubrań (alternatywa dla tradycyjnego wybielacza)Dodaj szklankę wody utlenionej do prania białych ubrań. Nie tylko wybieli ona ubrania, ale również pomoże pozbyć się plam ...
3
Zimowy relaks w wannie
W te krótkie dni miliony Polek i Polaków pędzą do domów, ożywia ich pragnienie: zaraz zanurzę się w gorącej, pachnącej wannie i wszystkie stresy zostawię za drzwiami łazienki. To dobry pomysł. Dla zdrowia i urody Nie ma nic przyjemniejszego od kąpieli w wannie, zwłaszcza gdy dzień był trudny i długi, katar kręci w nosie, a podczas powrotu do domu przewiało, napadało za kołnierz i przemroziło. Dermatolog estetyczny, ostrzega jednak, że kiedy ktoś dosyć długo przebywa na mrozie (zwłaszcza głodny, zmęczony), tak że nie czuje nosa lub stóp, powinien wstrzymać się z wejściem do ...
0
Pozwólcie, że zapytam?
Przeżyliśmy święta wszystkich zmarłych i już niemal zapomnieliśmy o nich. Kościół polecał w tych dniach szczególną łaskę jaką żyjący mogą wyprosić dla zmarłych, to jest odpust zupełny. Warunkiem było pozostawanie w stanie łaski uświęcającej, odwiedzenie cmentarza w czasie oktawy (8 dni wokół Święta Zmarłych) i modlitwa w intencji papieża. Wierzący mają świadomość tego, że to jest wielki dar nie szczędzili trudu aby te warunki spełnić. W każdej niemal porze dnia i nocy można było spotkać w kościele i na cmentarzach sporo ludzi podtrzymujących światło w wypalonych już częściowo zniczach. Aura niemal taka jak w najważniejszym dniu listopada, gdyż ...
4
Hit YouTuba! Ponad 160MLN wyświelteń! Rozmawiające brzdące!
Jeśli nie słodkie kociaczki, to co? Oczywiście słodkie dzieciaczki. Wideo z bliźniakami, którzy w specyficzny sposób ze sobą rozmawiają, radośnie przy tym gestykulując, ma ponad  160 milionów odtworzeń. Musisz zobaczyć koniecznie!     Film poniżej ...
0
Powrót na miejsce zbr*dni?
PO-wcy obecnie cierpią na ból zębów, więc miny mają, jakie mają. Kary za próbę puczu, jakie mogą ich dosięgnąć, straszą.Bo wykluczenie np. z komisji weryfikacyjnej, która wisi nad nimi jak miecz „Damoklesa" pozbawi ich przeglądu, wpływu na toczące się sprawy, ich sprawy. A przecież wiadomo, że z ich punktu widzenia, to weryfikacja wieje grozą. Próba puczu, wiąże się ściśle z mogącą nastąpić odpowiedzialnością za przekręty, jakich się dopuszczali. Obecna chęć powrotu rudego do polityki, poprzez pucz, ma taki sam cel, obrony przed odpowiedzialnością. A zebrało się tego, że dla stu by starczyło. Widmo politycznej szubienicy, mrozi krew w żyłach. A ...
0
Droga donikąd
Obecna sytuacja pokazuje nam bardzo mocno, co władza, pieniądzemogą zrobić z człowiekiem. Pomimo totalnej wpadki, tak Kijowski, jaki Petru idą w zaparte, twierdząc, że to tylko niezręczność!Obydwaj przedstawiają się jako ludzie honoru, czyżby honor zmienił definicję? Do tych ludzi pseudo honoru dołączył lider największej partii opozycyjnej, czyli Schetyna, który twierdzi, że nie był tam gdzie był pomimo zdjęć, świadków idzie też w zaparte, jak małe dziecko, którezasłaniając oczy twierdzi, nie widać mnie.Opozycja niejednokrotnie twierdziła, że zdobywanie władzy po tzw. „trupach" jest niegodne, niedopuszczalne w państwach demokratycznych. Obecnie, jest akceptowane, jeśli nie ma ...
1
Święta Dolina Inków
W drugim dniu naszej peruwiańskiej wyprawy zaplanowano dla nas odwiedziny Świętej Doliny Inków. Wyprawa do niej jest częścią każdej wycieczki, która ma w tytule Machu Picchu. Sama osada, chociaż stanowi największą atrakcje turystyczną, jest tylko częścią kultury i spadku po Inkach. Święta Dolina to spora ilość małych miasteczek wzdłuż rzeki Urubamby, w których zachowały się pozostałości po kulturze byłych mieszkańców tych okolic. W Peru aktualnie panuje pora deszczowa, która powoduje, że sezon turystyczny jest może nie martwy ale napewno mniej turystów zjeżdża w odwiedziny. Sądziliśmy, że dzięki temu będziemy mieli więcej czasu czasu i będzie mniej tłoczno. ...
2
Gry weszły do popkultury, czas strat i dziwnych decyzji.
Od dłuższego czasu gry stały się zabawą wsiąkniętą głęboko w popkulturę. Obraz gracza mocno się zmienił, wyszedł on z jaskini, a i persony związane z grami stały się celebrytami. Powstały nawet postawy typu gamergirl, gdzie młode dziewczyny kreują się na dziewczyny które grają pozują z padami i w ogóle. Graczy też nie kojarzy się tylko z spasionymi facetami, którzy wpieprzają masę chipsów i napojów gazowanych podczas zarywania nocy. Coraz mniej ludzi dziwi się słysząc, że 20paro czy nawet starszy człowiek mówi, że gra w gry. I to być może są pozytywy, zwiększenie popularności czegoś sprawia, że powstaje o tym ...
0
"Nasza słodka tajemnica" Ninni Schulman
Autorka dla mnie dotąd nie znana, ale muszę przyznać, że wykonała dobrą robotę. Książka dla wielbicieli Camilli Lackberg. Świetny kryminał, trzyma w napięciu, akcja i fabuła bardzo wciąga. Wyzwala wiele emocji, szybko się czyta i trudno się oderwać. W małym miasteczku dochodzi do dziwnego zdarzenia. Pracownica pomocy społecznej nie wraca do domu a mąż zgłasza jej zaginięcie. Poszukiwania Anny-Karin doprowadzają do odnalezienie jej porzuconego samochodu a w nim widnieją ślady krwi. Annie wiele razy grożono ze względu na charakter jej pracy. Tylko kto chciałby zrobić jej krzywdę?Policja wszczyna śledztwo i odsłania wiele tajemnic związanych z tą sprawą. Mąż Anny ...
0
Panowie i wasale
Jeżeli ktokolwiek miał jeszcze jakieś watpliwości to po dzisiejszym dniu już nie powinien. Świat coraz bardziej stacza się w kierunku nieuchronnego konfliktu. Oddaliśmy władze a co zatem idzie kontrole nad naszym życiem ludziom pozbawionym skrupułów, którzy w swoim działaniu nie kierują się naszym dobrem lecz swymi partykularnymi i osobistymi interesami. Potęgując napięcie przez ostanie lata wmawiali i wmawiają nam, że wszystko co robią jest dla naszego bezpieczeństwa. Tymczasem zagrożenia z jakimi mamy dzisiaj do czynienia z terroryzmem włącznie to jest wynik ich bezmyślnego a może raczej planowanego działania. Dzisiejsza decyzja prezydenta Stanów Zjednoczonych dotycząca Jerozolimy wpisuje się ...
9