+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > „Koniec lata” Danielle Steel
Agnieszka87
#Agnieszka87
2016-01-31

Good job

6

„Koniec lata” Danielle Steel

Czy można być samotnym w pozornie szczęśliwym małżeństwie? Deanna matka i żona zajmuje się domem i córką. Jej mąż Mark jest bardzo zapracowany i często podróżuje służbowo. Deanna jest przyzwyczajona do samotnych dni w domu. Jej największą pasją od zawsze było malowanie. Mark uważa jednak, że jest to zajęcie do hipisów, bez sensu i bez celu. Traktuje jej pasję bardzo obcesowo i denerwuje się kiedy Deanna o tym wspomina. Deanna stara się więc zamykać w swojej pracowni i nikomu nie pokazuje swoich obrazów i maluje tylko dla siebie.
Mark jest francuzem i w style francuskim wychowuje ich córkę Pilar. Pilar spędza w Francji każde swoje wakacje, a Deanna nie chętnie godzi się na to. Własnie w te lato ponownie ma wyjechać do dziadków do Paryża. Mark otrzymuje dużą sprawę i oznajmia Deannie zamierza wyjechać na trzy miesiące. Deanna pokornie przyjmuje jego decyzję. Właściwie ciągle przebywa sama więc to nie robi dla niej wielkiej różnicy. Nie ma jednak planów co będzie robić przez ten czas.
Jej przyjaciółka Kim proponuje jej wyjazd do Carmelu na spotkanie z jej nowym klientem, który interesuje się sztuką. Deanna zgadza się wyjechać z Kim. Nie wie jednak, że na zawsze odmieni to jej życie.
Deanna podczas spaceru nad morzem spotyka Bena, z którym od początku bardzo dobrze jej się rozmawia. Ben również kocha malarstwo, sztukę i obrazy. Deanna znalazła kogoś z kim może rozmawiać o swojej pasji. Ben namawia ją aby wystawiła swoje obrazy w jego galerii. Po paru dniach znajomości Bena i Deanne połączyło silne uczucie. Oboje wiedzą, że nie mogą być razem, bo Deanna ma swoją rodzinę. Postanawiają podarować sobie to jedno lato. Bardzo się kochają a te trzy miesiące mają być dla nich najlepszym czasem w ich życiu. Później ich romans ma się zakończyć a Deanna ma wrócić do męża i dalej żyć w samotności. Nie wie jednak, że Mark nie do końca wyjechał w sprawach służbowych. Od 5 lat bowiem ma on kochankę i to z nią spędza swój wolny czas na wyjazdach służbowych.
Niespodziewanie córka Pila umiera i życie Deanny rozpada się na kawałki. Traci swoje jedyne dziecko i odkrywa, że mąż ma romans. Czy zbliżający się koniec lata będzie końcem małżeństwa czy końcem gorącego romansu z Benem?
Książka typowo dla kobiet. Skłania do zastanowienia się nad tym, że czasem trzeba patrzeć nie tylko na innych, ale czasem tez pomyśleć o sobie.

Adres URL:

30 porad na wiosenne przeziębienie
Chcesz się dowiedzieć, jak walczyć z przeziębieniem? Wiosna przyszła do nas w tym roku późno, więc artykuł może okazać się dość na czasie, w szczególności jeśli nasza pociecha chodzi do żłobka lub przedszkola. Zauważyłaś, że twojemu maluchowi zaczęło kapać z noska, smyk skarży się na drapanie w gardle lub sucho pokasłuje? Zacznij działać natychmiast. Dzięki temu choroba się nie rozwinie i brzdąc szybko wróci do sił. Dzieci mają znacznie słabszą odporność niż dorośli, dlatego często chorują. O infekcję szczególnie łatwo o tej porze roku, kiedy organizm malucha jest dodatkowo osłabiony po długiej zimie. Aby uniknąć rozwinięcia się zwykłego przeziębienia w groźne ...
0
komuchy&bezpieka PRL
BEZ EMOCJI Repetytorium z retrospekcji komunizmu.       Wszyscy wiemy z różnych  źródeł o NIEETYCZNYCH  czynach tzw.BEZPIEKI  za czasów PRL.         Wiemy także ,że była to nieumundurowana formacja SB podlegająca MSW PRL  z lat 1956-1989 ,a zlikwidowana w 1990 r .        Wykonywali ONI  jednak służalczą powinność ,ale nie dla  bezpieczeństwa  człowieka /jak ówczesna MO /,lecz wykonywali sekretne zadania,których ZLECENIODAWCY  nigdy nie byli ujawniani.           Powstaje pytanie kto kierował tymi generałami :służby bezpieczeństwa,służby zabezpieczenia operacyjnego czy wywiadu-kontrwywiadu w PRL.                 Oni sami nie bardzo chcieliby to ujawnić,bo zostali ...
0
"Kochać mocniej" Lisa Gardner
Coraz bardziej podobają mi się książki Lisy Gardner. Ta jej nieobliczalność, nieoczywistość i nieprzewidywalność. Bardzo mnie wciągał to powieść i trudno było mnie oderwać od czytania. Mimo iż na dworze upalnie to nie odbiera mi to chęci na czytanie, na ławce w cieniu. Tessa Leoni zabiła swojego męża Briana. Tessa to funkcjonariuszka policji, twarda kobieta i kochająca matka malutkiej córeczki. Córkę wychowywała samotnie z pomocą sąsiadki. Potem poznała swojego przyszłego męża Briana. Jej życie miało się odmienić za sprawą miłości, nowego ojca do córeczki i świetlanej przyszłości.Teraz Tessa twierdzi, że zabiła swojego męża w obronie własnej. Brian miał od ...
0
Przemoc nie ma płci, ona jest w nas wszystkich
Nie dawno przewaliła się przez Polskę fala oburzenia wywołana wyczynami gimnazjalistek z Gdańska, które zastosowały rozwiązania siłowe we własnych prawdziwych, czy też wyimaginowanych problemach. Napisałem niesiony tą falą wspomnieniowy trochę tekst, któremu dałem tytuł: "Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze". Nie ja jeden o tym pisałem. Poszerzało to zakres dyskusji o wychowaniu, czy też o jego braku jako jednej z głównych przyczyn przemocy i agresji nie tylko wśród młodych, bo oni przecież dorastają, zakładają rodziny i żyją tak, jak się nauczyli w dzieciństwie. Mamy więc w mediach codzienną porcję okrucieństwa, chamstwa, przemocy, złodziejstwa i czego jeszcze ludzie ...
2
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nauka i wiara - dowody na istnienie Boga
Niewierzący profesor filozofii stojąc w audytorium wypełnionym studentami zadaje pytanie jednemu z nich:- Jesteś chrześcijaninem synu, prawda?- Tak, panie profesorze.- Czyli wierzysz w Boga.- Oczywiście.- Czy Bóg jest dobry?- Naturalnie, że jest dobry.- A czy Bóg jest wszechmogący? Czy Bóg może wszystko?- Tak.- A Ty - jesteś dobry czy zły?- Według Biblii jestem zły.Na twarzy profesora pojawił się uśmiech wyższości- Ach tak, Biblia!A po chwili zastanowienia dodaje:- Mam dla Ciebie pewien przykład. Powiedzmy że znasz chorą I cierpiącą osobę, którą możesz uzdrowić. Masz takie zdolności. ...
4
„Brzydula” Julia Kamińska
Kto z Was oglądał serial Brzydula? Ja oglądałam. Serial mnie wciągnął jak to serial, na który się zaczyna patrzeć. Zabawne sytuacje, śmieszne teksty, miłość, związki,praca i duża dawka humoru. Uważam, że Julia Kamińska świetnie odegrała swoją rolę i przeobraziła się w brzydulę. Tym razem dorwałam pamiętnik Uli, który pisała. Podczas czytania go przypomniałam sobie sceny z serialu, który był już dość dawno emitowany. Zaopatrzony jest on w zabawne rysunki. Opisuje wiele sytuacji i osobiste przeżycia Uli, które zapisała sobie tylko dla siebie. Jeżeli ktoś jest fanem Brzyduli zachęcam do przeczytania jej pamiętnika i do przypomnienia sobie serialu. ...
3
Tak nas właśnie w du... mają
Kolejnym dowodem na to że żyjemy w czasach gdzie jednym z głównych zdobyczy demokracji jest absurd, dom wariatów i brak poszanowania życia zwykłego człowieka jest to co zobaczyłem w środowy wieczór 14.12. Kiedy ok 17.50 wróciłem zmarznięty do domu odpaliłem internety , włączyłem TV i co widzę. W stacji informacyjnej debata o praworządności w Polsce a w sieci info że Syryjskie Aleppo umiera, armia reżimu wspólnie z Rosjanami strzela do niewinnych ludzi, ci którzy jeszcze żyją proszą o pomoc bo nie wiedzą jak długo jeszcze ich życie potrwa. I tak sobie myślę nie będę ukrywał bardzo wulgarnie na jakim ...
0
Bramy weselne na drodze do nieba
   Nie mam wielkich doświadczeń weselnych i dlatego mało znam panujące w tej dziedzinie zwyczaje. Może dlatego nieco zdziwiony oglądałem zorganizowaną na drodze przemieszczania się orszaku pojazdów ślubnych tzw. bramkę weselną. Polegała na tym, że jakiś człowiek przebrany w strój Mikołaja położył się na środku jezdni i skutecznie zablokował drogę udającym się na ślub w miejscowym kościele tak młodym jak i gościom weselnym. Negocjacje prowadzone przez starszego drużbę nie dawały efektów pomimo oferowania bramkarzom kolejnych butelek wódki. Sytuacja przedłużała się ponad miarę i stawała się źródłem zniecierpliwienia, co pasażerowie pojazdów sygnalizowali klaksonami. Po zrealizowaniu zamysłu i potrzeb bramkarzy orszak ...
6
Bezprawie z prawem w prawie
Bezprawie z prawem (w) prawie   ustalonym pod siebie, zapominając o szeregowcach, bez których nie możnaby wygrać kampanii. Odbyła się któraś z rzędu i kolejna rozprawa. W mowie końcowej pani prokurator stwierdziła, że przecież opozycjoniści byli zatrzymywani formalnie w ramach rozmów ostrzegawczych, tylko, że do tych nie należała decyzja wyjścia sobie w dowolnej chwili z siedziby ubeckiej. Opierając się na ustawach stwierdziła także, że nie wyraża zgody na zadośćuczynienie gdyż wnioskodawca nie był internowany, ani też nie ma wyraźnych stwierdzeń w aktach IPN, że wnioskodawca był zatrzymywany na dwudziestoczterogodzinny, czterdziestoośmiogodzinny pobyt w odizolowaniu. To internowani wepchnęli się do ...
0
Jedyny taki koncert, czyli wspominając Joe Cockera
Dziś świat obiegła wiadomość o śmierci Joe Cocker'a i choć 20 maja skończył 70 lat wszyscy miłośnicy rocka mieli nadzieję, że jeszcze dla nas nie raz zaśpiewa...Byłam z synem na jego koncercie 2 lipca 2000 roku w Łodzi na lotnisku Lublinek. Koncert odbył się w ramach " Inwazji Mocy 2000 " radia RMF FM. Było nas tam ponad 100 tysięcy ludzi, ścisk ogromny, ale było cudownie. Przez półtorej godziny mogliśmy wysłuchać największych przebojów legendy brytyjskiego rocka, wyśpiewanych charakterystycznie zachrypniętym głosem Mr. Joe Cockera.Do domu wracaliśmy na pieszo, bo autobusy były tak zatłoczone, że nie dało rady wsiąść ...
4
"Pokuta" Olle Lönnaeus
Szczerze mówiąc spodziewałam się dobrego skandynawskiego thrillera i się rozczarowałam. Jakoś nie potrafię trafić na książkę na miarę Stiega Larssona. Trudno będę dalej szukać. Tymczasem dziś o „Pokucie".Konrad nie wspomina swojego dzieciństwa. Nie ma miłych wspomnień, którymi mógłby się pochwalić. Jego matka Agnes była prostytutką. Pewnego dnia znikła a Konrad trafił do rodziny zastępczej. Signe i Herman zajmowali się nim dobrze. Ich syn Klas od początku nie akceptował Konrada. Traktował go z niechęcią i nigdy nie uważał go za swojego brata. Konrad otrzymuje wiadomość, że Herman i Signe zostali zamordowani. Zginęli od strzału w głowę. Dowiaduję się także, że ...
0
Podatek  VAT
2014.12.26„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Podatek VAT – promocja po Polsku.Typowe, pierw podnosimy cenę na dany produkt, by móc go zaoferować w nowej promocyjnej cenie.Od 01.01.2011 r. na okres tymczasowy z powodu (wmawianej społeczeństwu) trudnej sytuacji gospodarczej naszego kraju (na 3-y lata, tj. do 31 grudnia 2013 r.) została podniesiona o 1 pkt procentowy (z 22 % na 23 % i z 7 % na 8 %) stawka podatku od towaru i usług VAT (stawka 0 % nadal będzie stosowana co do zasady związanej z obrotem międzynarodowym). Po tym czasie ...
0
Co z tym Dniem Kobiet?
Pamiętacie, jak to było kiedyś w zakładach pracy? My, faceci, 8 marca w "wielkiej tajemnicy" robiliśmy zrzutę i jeden z nas maszerował po kwiaty - dla wszystkich pań. Składaliśmy życzenia i wręczaliśmy po kwiatku, zdaje się, że były to najczęściej tulipany i goździki. Z kolei panie odwdzięczały się nam, częstując pysznymi ciastami domowej roboty i parząc kawę. Dyrektor osobiście odwiedzał wszystkie podwładne i składał życzenia, a na koniec popijało się (w pracy!) ruskiego szampana... 8 marca więc dniem wytężonej pracy z pewnością nie był - mało, że czas mijał głównie na beztroskich pogawędkach, pałaszowaniu ciast i piciu kawy, to jeszcze ...
4
"Dziecięce koszmary" Lisa Gardner
Jest to książka, która oprócz tego, że jest świetnym kryminałem dotyka tematu, o którym nie często się mówi. Mam tu na myśli choroby psychiczne dzieci i to jak radzą sobie z nimi rodzice. Danielle to świetna w swoim fachu pielęgniarka na oddziale psychiatrycznym dziecięcym. Sama zmaga się z traumatycznymi przeżyciami, które ciągną się za nią całe życie. Zwłaszcza przeżywa je bardzo mocno co roku kiedy zbliża się kolejna rocznica dramatycznego zdarzenia. Teraz przypada dwudziesta piąta rocznica śmierci jej rodziców i rodzeństwa. Tego dnia wszyscy zostali zabici w swoim domu a Danielle jako jedyna przeżyła. Teraz w nawale pracy stara się ...
0
Mój przyjaciel Pies
   Panowie prowadzący w TVN 24 Szkło kontaktowe przed paroma dniami przypominali sobie na antenie różne nasze powiedzonka z psem w tytule. O dziwo znaleźli kilkanaście takich powiedzeń, a przecież nie wyczerpali tematu. My sami też moglibyśmy dodać do powiedzeń typu: Pies ci mordę lizał; Pies z tobą tańcował; Psia krew. Zeszedł na psy... sporo innych o bardzo pozytywnym wydźwięku.Tę prawdę poznajemy z wiekiem,|Nie każdy pies jest psem, nie każdy człowiek człowiekiem. J Sztaudynger- "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings /- "Na początku Bóg stworzył człowieka, ...
3
Kiedy zabijano muzy
Kiedy zabijano muzy,nikt nie płakał na Parnasie.Klasykę zmieniono w gruzy.Ostrzegano o tym czasie,że nadejdzie i zrujnuje,że ośmieszy i obrzydzii nikt nawet nie odczuje,gdy opłacą straty żydzi. Kiedy prostak gwałcił sztukęi w Sztokholmie i w Koloniiznaleziono w prawie lukę.Wciąż znikali niewygodnii przymykano powiekina odgłosy gilotyny.Nie palono biblioteki,lecz w niej syczał wciąż lont drwiny. Laur zmieniono w łapówkę.Druk w brukowce. Noble w śmieszność.Zamknięto miłość w probówkę.Wykreślono słowo „wieczność".Nowe posągi bez głowyprzypomnieć miały Brukseli,że nastał porządek nowy,a ten dawny diabli wzięli. Tylko gdzieś na ...
2